PO CO RĘKODZIELNIKOWI WSPÓŁPRACA Z INFLUENCERAMI?

PO CO RĘKODZIELNIKOWI WSPÓŁPRACA Z INFLUENCERAMI?

🆘 Czy naprawdę potrzebujemy współpracy z influencerami?

🆘 Do czego jest nam ta współpraca potrzebna?

Znane osoby zajmujące się modą i designem, takie, na które codziennie patrzą tysiące oczu i które są obserwowane, lubiane i komentowane masowo w mediach społecznościowych, blogach i portalach - to o nich często myślimy my, rękodzielnicy, w kontekście rozwoju swoich marek. To z nimi często chcemy współpracować, by o naszych markach zrobiło się głośno. Tylko czy aby na pewno wiemy, po co nam taka współpraca?

 

Przed wyjazdem na sesje zdjęciowe do Dubrovnika na naszym fanpage zostawiłyśmy Wam krótką ankietę z takim pytaniem:

"PO CO WŁAŚCIWIE JEST RĘKODZIELNIKOM POTRZEBNA WSPÓŁPRACA Z BLOGERAMI, INSTAGRAMERAMI I YOUTUBERAMI, czyli z influencerami???"

i dwiema opcjami do wyboru:

"SPRZEDAŻ", "RUCH, SŁAWA i CHWAŁA".

Zdecydowana większość z Was wybrała opcję pierwszą, czyli sprzedaż i wcale nas ten wybór nie zaskoczył. Spodziewałyśmy się takiego wyniku, ponieważ wśród małych firm i rosnących marek utarło się przekonanie, że influencerzy są po to, by wesprzeć sprzedaż naszego rękodzieła. Jest to niestety nieprawda. I to nieprawda szkodząca rozwojowi naszych rękodzielniczych marek. Takie przekonanie sprawia bowiem, że zamiast działać, często pasywnie czekamy, aż zadziała za nas influencer.

A nie zadziała. Bo zadaniem influencera wcale nie jest sprzedaż.

Za sprzedaż odpowiedzialny jest biznes, a w zasadzie jego właściciel, czyli w naszym przypadku, my sami (przynajmniej na początku sami osobiście, bo wiadomo, że wraz ze wzrostem pojawiają się kolejne osoby do pomocy). Jeśli podczas działań reklamowych influencera nasza oferta/strona/sklep kuleje lub wizualnie nie dorasta do pewnych standardów, to sprzedaży nie będzie i jednocześnie to nie będzie wina influencera, że za taką współpracą nie poszła zwiększona sprzedaż. To właśnie jest najczęstszą przyczyna tego, że współpraca z osobami wpływowymi w danej niszy nie działa. Oni mogą bowiem jedynie pokazać Wasz produkt swoim odbiorcom, powiedzieć, że ten produkt jest fajny. Oferta, która za taką prezentacją stoi, jest już na naszej głowie.

Po co więc nam ta współpraca z influencerami? Powodów jest kilka:

  • - influencerzy są nam, rękodzielnikom potrzebni przede wszystkim do tego, by dotrzeć do ich publiczności. Współpracując z osobami popularnymi i lubianymi, poszerzamy grupę odbiorców naszego rękodzieła (tylko trzeba naprawdę przemyśleć, z kim chcemy współpracować i czy jego grupa odbiorców, jest podobna do naszej). W takiej współpracy kluczowa jest ta analiza, bo nam, przedsiębiorcom handmade, koniec końców, zależy głównie na tym, by docierać wyłącznie tam, gdzie są szanse na sprzedaż i poszerzać grono własnych odbiorców o tych, którzy są żywo zainteresowani produktami i branżą, w której pracujemy :)

 

  • - influencerzy są nam potrzebni, by uzyskać wysoką jakość prezentacji/zdjęć. Często nie jesteśmy w stanie samodzielnie wyprodukować pięknej prezentacji naszych wyrobów, bo nie mamy wystarczających zasobów. Influencerzy je mają i my na tym korzystamy otrzymując np. piękny i profesjonalny materiał z sesji fotograficznej czy piękny materiał wideo, z którego może później dowolnie korzystać.

 

  • - influencerzy są nam potrzebni, by docierać do wysoko zaangażowanej publiczności. Ci naprawdę popularni mają fanów, którzy przysłowiowo "pójdą za nimi w ogień".  Jeśli dobrze przeanalizujemy odbiorców osoby, z która chcemy podjąć współpracę, istnieją szansę, że dzięki jej rekomendacjom jakaś część tej zaangażowanej społeczności przyjdzie nas i będzie o nas mówić w swoich kręgach.

 

  • - influencerzy są nam potrzebni do budowania zaufania klientów do naszych marek. Im sławniejszy influencer, tym większe zaufanie. Wiecie jak to działa - naukowcy mogą pisać książki latami, zupełnie bez odzewu, a wystarczy, że jakiś influencer w danej dziedzinie powie o tym zagadnieniu w TV śniadaniowej :) i robota zrobiona, oczy widzów są zwrócone na zagadnienie w ciągu kilku minut.

 

W kontekście sprzedaży, współpraca z influencerami nie daje rezultatów, jeśli sami nie zatroszczymy się o to, by z tej współpracy później wyciągnąć jak najwięcej. To od nas w 100% zależy, czy inwestycja w taką współpracę będzie sprzedażowo owocna. Jeśli ktokolwiek mówi o współpracy z influencerem, że nie jest zadowolony, bo nie sprzedały się jego rękodzieła po tej współpracy, oznacza to, że robota sprzedażowa zwyczajnie nie została prawidłowo wykonana. Influencerzy jedynie rzucają światło na nasze marki, budują zainteresowanie i kierują oczy swoich odbiorców na nasze produkty. Ale to jest dopiero początek, tak zwana "góra lejka sprzedażowego". Co się z tymi ludźmi stanie później, czy przyjdą do nas, do naszego sklepu, na nasze profile, czy zaufają na tyle, by kupić - to już w 100% zależy wyłącznie od nas :)

Zmiana patrzenia na współprace z osobami wpływowymi w danych branżach, zmieni Wasze podejście do takiej współpracy, zmieni też to, w jaki sposób będziecie działać, zmieni Waszą postawę z biernej (zapłaciłam za współpracę, wysłałam produkty, teraz rączki w kieszenie i czekam) na czynną (sprawdziłam, czy jestem przygotowana wizualnie na taką współpracę, przeanalizowałam grupę odbiorców danego influencera, przygotowałam odpowiednią ofertę, dopasowaną do charakteru tej grupy, wyartykułowałam wyraźnie, na czym mi zależy, czego oczekuję, zapłaciłam za współpracę, wysłałam produkty, poinformowałam swoją grupę odbiorców o tym, że szykuje się coś fajnego, przemieliłam materiały ze współpracy milion razy na wszystkich swoich miejscach w sieci, zatroszczyłam się o to, by oferta sprzedażowa nie była ukryta pod milionem innych informacji na moich stronach :) ).

Widzicie różnicę?

I teraz, pojawia się kolejne pytanie. Jak podejmować współprace z naprawdę wartościowymi influencerami?

Przepis jest prosty:

  • - Przed kontaktem "pokaż" się kilka razy w komentarzach w mediach społecznościowych danego influencera.
  • - Poznaj go, jak się nazywa, jak nazywają się jego dzieci/psy/koty. Dowiedz się o nim tyle, ile możesz, aby potem nie startować w kontakcie "na zimno"
  • - Napisz wiadomość, przedstaw się, powiedz o tym, że "pasujecie do siebie", że Twoje produkty spodobają się jego odbiorcom.
  • - Działaj małymi kroczkami, pokaż się kilkakrotnie, zanim napiszesz właściwego maila z propozycją współpracy/zapytaniem.

Zgadza się?

Tak Wam mówiono?

 

Otóż, mili bezcukrowi rękodzielnicy, ponownie musimy Wam przebić tę cudowną bańkę mydlaną, którą biznesmani-teoretycy pompują na maksa twierdząc, że to jest złoty przepis na współpracę, bo TO NIE DZIAŁA W TEN SPOSÓB! 

Gdyby tak działało, olbrzymia grupa z Was już dawno współpracowałaby z najpopularniejszymi influencerami z Waszych branż. A przyznajcie się bez bicia, ile z Was w kontakcie z influencerami, podjęło tę pracę, własnie w tym schemacie i ile z tych prób zakończyło się sukcesem?

 

Chcecie dowiedzieć się, co działa?

Powiemy Wam, ale jest taka część wiedzy, którą wprawdzie dzielimy się totalnie za freeko, jednakże chcemy ją podawać wyłącznie ludziom naprawdę zaangażowanym w budowanie swoich marek handmade. Dlatego takie soczyste kąski, o których nie piszemy nigdzie indziej i o których nigdzie nie rozmawiamy, puszczamy wyłącznie bezcukrowym rękodzielnikom w naszym newsletterze!

Wiecie czemu?

Bo to są naprawdę cenne informacje.

Ci z Was, którzy są na naszej liście potwierdzą, że wiedza w newsletterach jest tak soczysta, że spokojnie można by ją sprzedawać, jako płatne kursy. Mamy wielkie pragnienie, by rynek handmade w Polsce rozwijał się i gonił inne branże, dlatego taką wiedzę po prostu rozdajemy. Ale chcemy ją rozdawać tylko tym, który faktycznie z nią coś zrobią, którzy wykorzystają te wskazówki w praktyce. Bo tylko wtedy ten rynek będzie się umacniał, tylko wtedy będzie miał na to szansę.

Dlatego, jeśli chcecie się dowiedzieć, jak wygląda SKUTECZNY schemat kontaktowania się z influencerami, jaki jest NAJWAŻNIEJSZY czynnik, który już na starcie determinuje powodzenie takich kontaktów i czego NIE WOLNO robić, to zapiszcie się na nasz newsletter, bo po weekendzie wyślemy kolejny bezcukrowy list, z kolejnym bezcukrowym przepisem. Tym razem będzie to przepis na współpracę z influencerami.

Na newsletter zapiszecie się tutaj:

Bezcukrowy Newsletter

 

Na koniec, mała prywata :D 

Nasza marka PiLLow Design dostała nagrodę "Lidera ekskluzywnej biżuterii ślubnej” przyznawanej podczas X edycji prestiżowego konkursu Polish Businesswomen Awards. Dodatkowo w tym konkursie odbywa się plebiscyt i w tym plebiscycie możecie oddać swój głos i wesprzeć sowią kandydaturę.

Aby tego dokonać trzeba wysłać SMS o treści AT.BWL.31 pod numer 74068

Tylko lojalnie uprzedzam, że to kosztuje piątaka, więc komu nie żal, niech wysyła! Z góry dziękujemy!

 

Pamiętajcie też o tym, że warto bywać na naszym Fanpage, bo tam co tydzień, w każdą środę o godzinie 19 mamy sesję Q&A, podczas której odpowiadamy na Wasze pytania dotyczące promocji i sprzedaży rękodzieła. 

Tymczasem, życzymy Wam fajnego weekendu i do zobaczenia w Waszych skrzynkach mailowych! 

Ciao!

Karolina i Gośka