NARESZCIE JEST! KURS BIZNESOWY DLA RĘKODZIELNIKA - BEZCUKROWA DYCHA

NARESZCIE JEST! KURS BIZNESOWY DLA RĘKODZIELNIKA - BEZCUKROWA DYCHA

🆘 Dlaczego prawie podskakujemy z radości, że to już??

Bo dla nas otworzenie drzwi do kursu BEZCUKROWA DYCHA to takie małe święto!

A może wcale nie małe...

Wiecie, to tak było, że najpierw same latami budowałyśmy własne marki handmade i z jednej strony widziałyśmy, jak nam pięknie rośną, a z drugiej strony rozmawiałyśmy z rękodzielnikami, którzy chcieliby, aby im też rosło, ale nie wiedzą co zrobić, by tak się stało.

Potem miesiącami się biłyśmy z myślami, co by tu zrobić...

Zaczęło się zwyczajnie, w praczasach, od zwykłego bloga, na którym przez okrągły rok, dzień w dzień, pojawiały się artykuły o tym, co robić, czy skutecznie zarabiać na rękodziele i się okazało, że blog jest czytany i czytany, i czytany, i czytany przez setki, a potem przez tysiące osób, które chcą zarabiać na swoim rękodziele.
I to była ta iskra zapalająca i pewnego dnia, Karolina mieszając jedną ręką owsiankę dla swojej starszej córeczki, powiedziała, że "nie możemy tego tak zostawić".

I tak właśnie powstał projekt Bezcukier.

Na samym początku trochę nie wiedziałyśmy, jaka będzie jego forma, ale okazało się, że to nie jest problem, bo to Wy nam pokazaliście dokładnie, czego potrzebujecie najbardziej i co jeszcze ważniejsze, w jakiej formie tego potrzebujecie! I na początku był tylko fanpage, na którym raz po raz pojawiały się wpisy merytoryczne. Potem, ponieważ zadawaliście bardzo dużo pytań - powstał cykl spotkań live Q&A. A potem... Potem zaczęły się prośby o więcej... Więcej wiedzy, więcej praktycznych przykładów, pojawiały się coraz częściej pytania o pomoc na privach, a my nie mogłyśmy na nie wszystkie szczegółowo odpowiadać, z przyczyn czasowych.

Więc postanowiłyśmy tę wiedzę ubrać w narzędzia dydaktyczne i tym sposobem powstał nasz kurs.

Tak naprawdę, jakby się tak dogłębnie zastanowić, BEZCUKROWA DYCHA to program, który powstawał co najmniej 4 lata. Jego zarodkiem był blog 365odpowiedzi (kto go jeszcze pamięta?), który pokazał, jak wielka jest potrzeba biznesowego wsparcia dla rękodzielników.
Musiały jednak minąć kolejne 2 lata, abyśmy zdecydowały się na to, że zbudujemy cały kurs dla rękodzielników. Miałyśmy mega silną motywację i piękną misję, by odczarować stereotyp rękodzielnika-chałupnika.

Wiedziałyśmy jednak, że branża rękodzielnicza rządzi się własnymi prawami, a rękodzielnik to nie tylko sprzedawca, to również, a może przede wszystkim, artysta.
Dlatego właśnie nie da się tradycyjnych kursów biznesowych przełożyć 1:1 do firmy opartej na rękodziele. Zbyt dużo jest tu różnic, zbyt wielkie jest tu emocjonalne przywiązanie do swojego zajęcia i swoich produktów, bardzo trudno jest samemu odnaleźć ten złoty środek i balans pomiędzy twórczością, a chęcią prowadzenia biznesu.

Same brałyśmy udział w wielu kursach biznesowych i widziałyśmy, gdzie pojawiają się największe rozbieżności i największe trudności. W efekcie wielu tygodni pracy nad programem i treścią kursu, udało nam się zbudować system sprofilowany pod działalność rękodzielniczą, a jego pilotażowa wersja, w postaci I edycji kursu BEZCUKROWA DYCHA pokazała nie tylko kursantkom, ale też i nam, że to działa. 

Zupełnie niepotrzebnie martwiłyśmy się o to, czy pierwotna forma Dychy "załapie", czy będzie dobra.
Niepotrzebnie, bo już w I module nasze kursantki utwierdziły nas w tym, że tak jest dobrze. Kurs, choć ponad 10-tygoniowy, minął jak z bicza trzasną, a my niesione entuzjazmem naszych kursantek i postępami, jakie poczyniły w swoich działalnościach, postanowiłyśmy przedłużyć nasze wsparcie o kolejne 6 miesięcy, otwierając zamkniętą grupę MASTERMIND.
Ta grupa MASTERMIND działa do dziś, choć już bardzo organicznie, a dziewczyny w grupie są wsparciem wzajemnym nie tylko dla siebie, ale również i dla nas, bo dzięki nim poznajemy rękodzielnicze, biznesowe potrzeby coraz bardziej i bardziej...

Pilotażowa wersja Dychy pokazała nam również, że jeszcze są obszary, nad którymi można popracować jeszcze bardziej.
W rezultacie od czerwca liftingowałyśmy nasz system. I ten lifting też nie przyszedł z niczego, bo to Wy - rękodzielnicy, sami pokazywaliście nam, czego jeszcze potrzebujecie... I w jakiej formie, gdzie jeszcze potrzebne jest wsparcie, gdzie są te dziury, które można by połatać. Działo się to na sesjach Q&A, w dyskusjach w naszej grupie, w rozmowach w grupie MASTERMIND i w rozmowach z Wami face to face, podczas spotkań. 

I tak powstała II edycja kursu, zliftingowana, jeszcze lepsza, jeszcze bardziej dopasowana do Was, bo przecież nic bez Was!
Jesteśmy bardzo dumne i szczęśliwe, że "mamy to", to tak jakby urodziło się nam następne dziecko!

No radość drodzy, mega, mega radość! Podskakiwanie i picie szampana :D i niecierpliwe oczekiwanie na start kursu! I wielka wdzięczność za to, że Was mamy i że nas tak skutecznie nakręcacie do pracy, i motywujecie, i co najważniejsze - sprawiacie że nasza praca jest coraz lepsza, i lepsza! 

 

Co będzie dalej, za rok, dwa, trzy... Tego nie wiemy :)
Wiemy natomiast, co jest dziś... a dziś trwa przedsprzedaż tego naszego bezcukrowego dziecka :)

 

Program całej II edycji kursu znajdziecie tu --> http://bit.ly/planlekcji2020

Nagranie z premiery kursu, znajdziecie tu (jest to długi live merytoryczny "10 PRAKTYK BIZNESOWYCH RĘKODZIELNIKA") --> http://bit.ly/10praktyk

Opis poszczególnych modułów znajdziecie w opisie kursu, w naszym sklepie, o tu --> http://bit.ly/Kurs2020 

 

Trzymajcie się cieplutko, miejcie fajny dzień i do zobaczenia!

 

P.S. Właśnie rzeźbimy newsletter z pytaniami, które zadajecie nam najczęściej w różnych miejscach, więc zawitamy do Was jeszcze za niedługo w skrzynkach mailowych :) )

 

Ciao!

Karolina i Gośka